Stalowa Wola stawia na drogi, kolej i atom
Prezydent Miasta Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny podsumował nowy etap budowy dróg na nowej strefie przemysłowej i zapowiedział, że czwartkowa sesja Rady Miejskiej będzie przełomowa. Radni zagłosują nad lokalizacją trzech inwestorów, powołają nową komisję i poprą duże inwestycje kolejowe. Swój projekt przedstawi też Orlen Synthos Green Energy, który planuje w mieście małe reaktory jądrowe.
Odcinek drogi, na której odbyła się konferencja prasowa liczy niecałe 500 metrów i przedłuża ulicę Seulską. Jego znaczenie jest jednak znacznie większe niż długość.
Przy tej drodze powstaną firmy, które zainwestują tutaj blisko miliard złotych. Przyniosą nowe technologie, nowe instalacje i nowe miejsca pracy, a miasto zyska istotne wpływy z podatków lokalnych - mówił Lucjusz Nadbereżny, któremu towarzyszyli radni: Wiesław Siembida, Janina Siek, Adam Krotoszyński, Dariusz Przytuła i Elżbieta Kulpa.
- W Stalowej Woli są tematy, które budzą spory. Cieszę się jednak, że Strategiczny Park Inwestycyjny łączy nas ponad podziałami - zaznaczył.
Nowy odcinek drogi nr 1 jest w pełni uzbrojony. Ma asfaltowe ścieżki pieszo-rowerowe, oświetlenie, kanalizację deszczową i przyłącza przygotowane dla sąsiednich działek. Cały ciąg dróg w na nowej strefie ma już ponad 2,5 kilometra.
- Ta droga to kolejny sygnał, że w projekcie Strategicznego Parku Inwestycyjnego nie zatrzymujemy się i konsekwentnie go realizujemy - kontynuował prezydent.
Najważniejsze decyzje zapadną już w czwartek 15 października. Sesja Rady Miejskiej odbędzie się wyjątkowo w Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego. Radni zajmą się trzema uchwałami w sprawie lokalizacji trzech inwestorów: krajowego, regionalnego i lokalnego, wywodzącego się ze Stalowej Woli. Łącznie chodzi o 25 hektarów. Na początku nowej drogi leży działka o powierzchni blisko 2 hektarów. Dwie kolejne, liczące 10 i 13,5 hektara, znajdują się przy modernizowanej obecnie ulicy Przyszowskiej. Inwestorzy reprezentują przemysł stalowy, systemy wentylacyjne i wodno-kanalizacyjne, motoryzację i transport. Ich działalność ma też wspierać przemysł obronny.
- Wypełniają kryteria postawione w ustawie - zapewnił prezydent.
Po głosowaniu radnych wnioski trafią do komisji sejmowej, bo park powstaje w trybie specustawy.
- Chcemy zakończyć procedury sprzedaży działek jeszcze w tym roku, a najpóźniej w przyszłym. Inwestorzy deklarują, że chcą rozpocząć budowę niezwłocznie po podpisaniu aktów notarialnych. Równolegle trwają rozmowy w sprawie kolejnej działki, liczącej ponad 13 hektarów. Mam nadzieję, że jesteśmy blisko finalizacji - dodał prezydent Nadbereżny.
Na sesji ma powstać również Komisja ds. Rozwoju Strategicznego Parku Inwestycyjnego.
- Jesteśmy w połowie kadencji. W 2029 roku będzie nowy prezydent i nowa Rada Miejska. Strategiczny park inwestycyjny nie jest zadaniem kwartalnym, rocznym ani nawet pięcioletnim. To zadanie na co najmniej 15–20 lat. Potrzebne jest ciało, które przeniesie tę pracę do przyszłych kadencji – tłumaczył.
Mimo trudności prace idą naprzód. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie wydał niedawno uzgodnienie dotyczące budowy drogi nr 3. Droga ma obsługiwać strefę małych i średnich przedsiębiorstw o powierzchni 40 hektarów. Projekt przewiduje również skablowanie, czyli przeniesienie pod ziemię, linii wysokiego napięcia biegnącej wzdłuż ulicy Przyszowskiej. Uwolni to kolejne tereny, którymi interesują się już inwestorzy. Miasto czeka też na decyzję w sprawie łącznika w kierunku południowym, liczącego niecałe pół kilometra.
Rada Miejska ma wyrazić poparcie dla zintegrowanego planu kolejowego PKP PLK, zwłaszcza dla Magistrali Wschodniej. Linia ma połączyć południe Podkarpacia, Rzeszów, Łętownię, Nisko i Stalową Wolę z Lublinem i Warszawą. Samorząd poprze również budowę łącznicy w kierunku Sandomierza przez gminę Zaleszany oraz nową linię z Janowa Lubelskiego do Huty Deręgowskiej w ramach programu Kolej Plus. Prezydent Nadbereżny nazwał to infrastrukturalnym odtworzeniem dawnego województwa tarnobrzeskiego.
- Nie będziemy już mówić tylko o Czwórmieście. Powstanie Pentagon: Stalowa Wola, Nisko, Tarnobrzeg, Sandomierz i Janów Lubelski. To aglomeracja licząca ponad 400 tysięcy mieszkańców - wyliczał.
Kluczowym punktem sesji będzie porozumienie między województwem podkarpackim, Stalową Wolą i PKP PLK w sprawie łącznicy od modernizowanej linii nr 68. Bocznica ma wejść do nowej strefy gospodarczej.
- Firmy będą miały bezpośrednią obsługę towarową, a ciężki ruch przeniesie się na tory. Pracownicy z pięciu miast dojadą szynobusem prosto do strefy ekonomicznej - wyjaśniał prezydent, dodając, że łącznik ułatwi też dojazd do Huty Stalowa Wola, zakładu strategicznego dla bezpieczeństwa państwa.
Prezydent podkreślił też symbolikę miejsca obrad. Sesja w muzeum COP otworzy obchody 90-lecia Centralnego Okręgu Przemysłowego.
- To nie są decyzje na dziś ani na jutro, tylko na pokolenia. Kolej, drogi i infrastruktura to fundament, od którego 90 lat temu zaczęła się siła tego miejsca. My realizujemy powołanie wynikające z idei COP - mówił.
Kolejnym tematem sesji będą małe reaktory jądrowe (SMR). Spółka Orlen Synthos Green Energy (OSG) przedstawi stan przygotowań do budowy floty reaktorów. Projekt wchodzi w etap otwartych konsultacji społecznych, a Stalowa Wola należy do trzech najbardziej zaawansowanych lokalizacji, obok Włocławka i Stawów Monowskich. Czwartą rozważaną lokalizacją jest Ostrołęka. Komisji Europejskiej zgłoszono w postępowaniu o wsparcie publiczne 14 reaktorów, z czego cztery mają powstać w Stalowej Woli. Prezydent wskazał też, że w projekt angażuje się duży polski kapitał.
- Biznes to raczej nie filantropia. Skoro wchodzi kapitał na tak dużą skalę, wiemy, że projekt jest realny. To uwiarygadnia także Stalową Wolę - stwierdził.
Odniósł się też do obaw o zużycie wody. Zarzucił części środowisk ekologicznych, że przedstawiają projekt na przykładzie przestarzałych, otwartych systemów chłodzenia. Wyjaśnił, że nowoczesne systemy zużywają znacznie mniej wody, oszczędzają ją i wykorzystują ponownie, a woda to zasób strategiczny i musi być chroniona.
Prezydent wrócił również do poprawki do ustawy autorstwa posła Rafała Webera. Miała ona objąć małe reaktory przepisami ustawy o inwestycjach strategicznych, przygotowanymi dla dużego atomu. Sejm jej nie przyjął, ale według prezydenta wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka pozostawił otwartą drogę do prac w Senacie.
- Gdybyśmy byli objęci tą ustawą, moglibyśmy jeszcze szybciej budować sieć wodno-kanalizacyjną, ujęcie wody przemysłowej z Sanu, kolejne drogi i 13 kilometrów drogi wojewódzkiej do trasy S19.
Liczy, że w ciągu dwóch tygodni dzielących od posiedzenia Senatu poprawka zostanie dopracowana i zyska większość.
To wszystko jest możliwe, jeśli zachowamy umiejętność, która zawsze towarzyszyła Stalowej Woli: wspólne działanie ponad podziałami, które wybiega poza horyzont jednej kadencji i patrzy na dekady rozwoju miasta - podsumował prezydent.
Sesja Rady Miejskiej odbędzie się w czwartek 15 października w Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego