Marsz Wołyński – pamięć, modlitwa i hołd dla pomordowanych
10 lipca w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej ulicami Stalowej Woli przeszedł II Wielki Marsz Wołyński. Uczestnikom towarzyszyły zaduma, modlitwa oraz pamięć o ofiarach tej tragicznej karty naszej historii. Wyruszyli nie tylko po to, by oddać hołd pomordowanym, ale także by nieść prawdę o tamtych wydarzeniach – prawdę, którą jako Polacy jesteśmy winni ofiarom i ich rodzinom. To pamięć, która nie może zostać zapomniana i która powinna być przekazywana z pokolenia na pokolenie, aby kolejne generacje znały historię i rozumiały cenę, jaką zapłacili niewinni ludzie.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w Parafii Opatrzności Bożej. Po zakończeniu liturgii uczestnicy przeszli ulicami miasta w Wielkim Marszu Pamięci, który zakończył się na Skwerze Pamięci Ofiar OUN-UPA. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem „Wołając o prawdę historyczną”. Druga cześć obchodów rozpoczęła się od wciągnięcia flagi państwowej na maszt i odśpiewania „Mazurka Dąbrowskiego”.
W trakcie uroczystości przypomniano, że 11 lipca 1943 roku, dzień nazywany "krwawą niedzielą", był kulminacją masowego ludobójstwa dokonywanego na polskiej ludności cywilnej przez ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN-UPA. W brutalnych mordach, których skala i okrucieństwo wciąż budzą grozę, ginęły całe rodziny – dzieci, kobiety, starcy. Ich jedyną „winą” była narodowość. Rzeź Wołyńska to jeden z najciemniejszych rozdziałów XX-wiecznej historii Polski. Szacuje się, że zginęło w niej nawet 100 tysięcy Polaków – choć niektórzy badacze mówią o setkach tysięcy. Każda z tych ofiar miała imię, rodzinę, marzenia. Każdej należy się pamięć.
- Najmocniej przemawia państwa obecność i ten deszcz, który nam towarzyszy - jakże symboliczny. Chcę bardzo mocno podziękować, że jesteśmy tutaj zjednoczeni w prawdzie, że jesteśmy zjednoczeni w odwadze, aby upomnieć się o tych którzy ponieśli tę straszliwą śmierć, w tym akcie ludobójstwa popełnionym przez Ukraińców na naszych Rodakach. Bądźmy odważni, bądźmy zjednoczeni, walczmy o prawdę, walczmy o godność tych, którzy będąc Polakami ponieśli tę straszliwą śmierć. Chwała wszystkim pomordowanym, chwała tym, którzy swoją krwią budują naszą przyszłość. My jako naród zasłużmy swoją godnością i prawdą przez pamięć, na to abyśmy mogli tę przyszłość budować na prawdzie i na odwadze – mówił Lucjusz Nadbereżny, Prezydent Miasta Stalowej Woli.
Głos zabrał także Mateusz Korpal prezes Stowarzyszenia Stalowych Patriotów, który wspominał swoją rozmowę z kobietą, która jako dziecko ocalała z Rzezi Wołyńskiej.
- Około tygodnia temu miałem przyjemność rozmawiać z panią Ireną Hadam z domu Zawiślańska, która przeżyła 95. rok swojego życia i opowiadała mi w jaki sposób działy się straszne rzeczy na Wołyniu, od 9 czerwca do 16 lipca 1943 roku. Widziałem w jej oczach ból, widziałem w jej oczach łzy, widziałem w jej oczach pewien nawet strach, ale widziałem też, proszę państwa, odwagę mówienia tego, o czym nie wolno było mówić jeszcze 5 - 10 lat temu, o ukraińskim ludobójstwie na Wołyniu. Rozmawiałem z nią i mówiła mi, że znany poeta pan Janusz Horoszkiewicz spisał w formie pamiętnika jej wspomnienia wołyńskie. Ona była tym dzieckiem Wołynia, które przeżyło śmierć swoich bliskich. Widziała na własne oczy jak jej ojca i siostrę zabrano na furmankę, a później wszyscy wiemy, domyślamy się co było – śmierć. Niech pamięć o zamordowanych Polakach na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej i na Kresach Wschodnich nigdy nie zginie. Pamięć to nasz obowiązek. Cześć i chwała tym wszystkim, którzy leżą w nieznanych grobach. Mamy nadzieje, że już niedługo ich odnajdziemy i z szacunkiem pochowamy - mówił Mateusz Korpal.
Przewodniczący Komisji Rodziny, Pomocy Społecznej i Zdrowia Aleksander Kapuściński podkreślał, że każda ofiara ludobójstwa miała imię, rodzinę, plany, cele i marzenia, które nie mogły się ziścić. - Na myśl przychodzą mi słowa Mariana Turskiego, który mówił, że Auschwitz nie spadło z nieba. Podobnie było z Wołyniem. Wołyń nie spadł z nieba. Był celem propagowania nienawiści wobec drugiej osoby, wobec drugiego człowieka, słabszego, starców, kobiet, dzieci. Najważniejsze z tego przesłania to, żeby nigdy nie być obojętnym wobec zła, wobec szerzenia nienawiści, nastrojów społecznych, niepokoju, bo nie tego chcą ofiary. Chcą prawdy, ale żeby budować prawdę należy zważyć na pojednanie, a pojednanie buduje się prawdą. Cześć i chwała wszystkim pomordowanym - mówił Aleksander Kapuściński.
Jednym z ważnych elementów obchodów było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przy pomniku Ofiar OUN-UPA, jako wyraz pamięci, szacunku i hołdu dla ofiar tragicznych wydarzeń. Był też apel pamięci i salwa honorowa.
W wydarzeniu wzięli udział m.in. Lucjusz Nadbereżny, Prezydent Miasta Stalowej Woli, Agata Krzek, Przewodnicząca Rady Miejskiej w Stalowej Woli, Przewodniczący Komisji Rodziny, Pomocy Społecznej i Zdrowia Aleksander Kapuściński, Radny Damian Bryk, Radny Wiesław Siembida, Poseł na Sejm RP Rafał Weber, Radna Sejmiku Województwa Podkarpackiego Kamila Piech, Wicemarszałek Województwa Świętokrzyskiego Grzegorz Socha, Wicestarosta Powiatu Stalowowolskiego Stanisław Sobieraj, Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Stalowowolskiego Wojciech Chodorek, Wicestarosta Powiatu Niżańskiego Józef Sroka, Burmistrz Gminy i Miasta Nisko dr Konrad Krzyżak, I Zastępca Burmistrza Katarzyna Ożóg-Bąk, II Zastępca Burmistrza Adam Sikora, Wójt Gminy Zaleszany Paweł Gardy, Wiceprzewodniczący Rady Gminy Pysznica Kamil Kuśmider, Prezes Stali Stalowa Wola Marcin Łopatka, Prezes Stowarzyszenia Stalowi Patrioci Mateusz Korpal, Prezes Fundacji Promocji i Kreatywności Krzysztof Rzeszutko, przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców Stali, duchowieństwa, kombatantów, Sybiraków, służb mundurowych, organizacji społecznych i patriotycznych, harcerzy.
Kompanie honorową z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej wystawił 18 Pułk Saperów z Niska.
Organizatorami wydarzenia byli Stowarzyszenie Stalowi Patrioci oraz Fundacja Promocji i Kreatywności, a współorganizatorami Prezydent Miasta Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny oraz Radny Rady Miejskiej w Stalowej Woli Aleksander Kapuściński. Partnerzy: Powiat Stalowowolski, Powiat Niżański, Gmina i Miasto Nisko, Parafia Opatrzności Bożej w Stalowej Woli, Krezut, GRH Grupa Stalowa Wola im. ppłk S. Trzebuni.